Jak prawidłowo czesać psa? Poradnik dla opiekunów

Regularne szczotkowanie sierści to podstawa domowej pielęgnacji każdego psa i kota. Dobrze wyczesana, wolna od kołtunów sierść nie tylko pięknie wygląda – przede wszystkim pomaga utrzymać pupila w zdrowiu, zapewnia odpowiednią kondycję włosa i skóry oraz pozwala Twemu zwierzakowi czuć się komfortowo.
Jak często szczotkować psa?
Częstotliwość szczotkowania zależy od rasy i typu sierści:
Rasy wymagające codziennego szczotkowania (np. Shih Tzu, Pudel, Yorkshire Terrier) to psy o dość szybko rosnącej sierści, długiej i prostej lub kręcącej się.
Pozostałe rasy 1-3 razy w tygodniu, a podczas linienia: minimum raz co 1-2 dni.
Jak poznać, kiedy pies potrzebuje szczotkowania?
Masz pupila o szybko rosnącym włosie i nie masz czasu na codzienne czesanie? Obserwuj stan sierści. Jeśli włosy zaczynają układać się w grubsze kosmyki wyglądające jak strąki (zwłaszcza tam, gdzie są dłuższe partie – uszy, ogon), to znak, że trzeba już działać. Na ciele (głowie, nogach, tułowiu) rozdziel włosy palcami aż do skóry. Jeśli zauważysz, że włosy układają się w grubsze kosmyki przypominające dredy, to znaczy, że pies powinien być wyszczotkowany WCZORAJ.
Czym są kołtuny i dlaczego są niebezpieczne?
Kołtuny to splątania sierści powstające z udziałem martwego włosa. Włos psa ma swój cykl życia – rozwija się w cebulce, rośnie, a potem obumiera, nadal tkwiąc w mieszku włosowym. Właśnie te martwe włosy usuwa regularne czesanie.
Jeśli tego nie robimy, włosy zaczynają się kołtunić, a ostatecznie mogą utworzyć tak duży kołtun, którego nie da się usunąć inaczej niż strzygąc psa maszynką tuż przy skórze. Najgorsze stadium kołtuna nazywamy filcem.
Ważna uwaga: Kołtuny trzymają się również na brudzie! Brudna sierść znacznie ułatwia płatanie się włosów. Jeśli dopuścisz do silnego zabrudzenia pupila i powstania kołtunów, może być trudno usunąć je bez kąpieli. Pamiętaj jednak, że zła technika kąpieli w domu i kiepskiej jakości szampony mogą tylko pogorszyć problem.
Zagrożenia związane z kołtunami
Splątana sierść to nie tylko kwestia estetyki – może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych:
Ból i dyskomfort
Kołtuny, nawet niewielkie, szarpią skórę, powodując dyskomfort i ból podczas ruchu, siedzenia, a nawet chodzenia. Pies może stać się rozdrażniony, niespokojny lub nadmiernie wrażliwy na dotyk i czesanie.
Podrażnienia skóry i infekcje
Splątana sierść mocno napina skórę, powodując dyskomfort i otarcia, a wilgoć utrzymująca się w skołtunionej sierści sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów. W ciężkich przypadkach mogą powstać otwarte rany lub owrzodzenia, które łatwo ulegają zakażeniu.
Utrudnienie ruchu
Poważne kołtuny i rozległy filc mogą ograniczać zdolność psa do swobodnego poruszania się. Szczególnie niebezpieczne jest to dla kołtunów wokół nóg lub szyi – mogą powodować sztywność lub urazy.
Alergie i choroby skóry
Kołtuny zatrzymują kurz, brud i pyłki, co może wywoływać reakcje alergiczne lub pogarszać istniejące problemy dermatologiczne. Prowadzi to do nadmiernego drapania, świądu lub łupieżu, które jeszcze bardziej podrażniają skórę.
Sfilcowanie i przegrzanie
Skołtuniona i sfilcowana sierść uniemożliwia dotarcie powietrza do skóry, zatrzymując pod spodem ciepło i wilgoć. Może to spowodować przegrzanie, zwłaszcza latem. Psy o grubej sierści są szczególnie narażone na udar cieplny, jeśli mają skołtunioną sierść blokującą naturalny proces chłodzenia. Strzyżenie wcale nie pomaga w tej sytuacji – przeciwnie, pogarsza problem!
Słabe krążenie
Kołtuny ograniczają przepływ krwi do skóry i mięśni. Z czasem może to prowadzić do uszkodzenia skóry, obumierania tkanek, a w skrajnych przypadkach – nawet do zaniku mięśni.
Niezbędne narzędzia
Zanim zaczniesz czesać, warto zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria. Do domowej pielęgnacji potrzebujesz dwóch rzeczy – szczotki i grzebienia. Jeśli chcesz ułatwić sobie pracę, dobierz do tego jakiś preparat.
Szczotka pudlówka (slicker brush)
Podstawowe narzędzie do codziennego szczotkowania psów wszystkich ras, oprócz psów gładkowłosych lub z krótką sierścią. Przy wyborze zwróć uwagę na:
- Wielkość – dopasowaną do rozmiaru psa
- Długość metalowych pręcików – im dłuższa sierść, tym dłuższe pręciki
- Zakończenie pręcików – dla wrażliwszej skóry wybieraj tzw. bezpieczne piny (z kuleczkami na końcu)
- Wygodę użycia – to Ty będziesz używać tego narzędzia regularnie!
Grzebień lub zgrzebło
Służy do sprawdzania jakości pracy i wyczesywania kołtunów. Wybierz grzebień z podwójnym rozstawem zębów – na jednym końcu szerszym, na drugim węższym. Zgrzebło to grzebień z rączką jak szczotka. Jest szczególnie polecane dla ras z podwójną sierścią – ułatwia czesanie i wygodniej leży w dłoni.
Środek wspomagający
Może to być:
- Profesjonalny preparat ułatwiający rozczesywanie – na rynku jest ich wiele; przy wyborze kieruj się tym, czy jest skuteczny
- Alternatywa eko: skrobia kukurydziana – stosowana jako suchy szampon, świetnie ułatwia wyczesanie kołtunów. Wystarczy posypać nią skołtunione miejsce i porządnie wyczesać
Szczotka gumowa lub rękawica
Zamiast pudlówki dla psów krótkowłosych i gładkowłosych. Ułatwia usuwanie podszerstka i przyjemnie masuje. Możesz jej używać na sucho i w kąpieli.
Słowo o furminatorach
Furminator to NIE szczotka, mimo że tak wygląda i jest reklamowany jako idealne narzędzie do podszerstka. W rzeczywistości furminator ma ostre zakończenia i działa jak żyletka – ścina sierść zamiast ją wyczesywać.
Tego typu postępowanie niszczy strukturę sierści – to domowa alternatywa maszynki do strzyżenia. Absolutnie nie używaj furminatora w przypadku ras z podwójną sierścią!
Prawidłowa technika szczotkowania
Szczotkuj do skóry po całej długości włosa
To kluczowe! Inaczej tylko górna warstwa jest rozczesana, a przy skórze tworzą się kołtuny.
Pracuj zgodnie z kierunkiem włosa
Czesanie pod włos może być bolesne dla psa. Szczotkowanie pod włos możesz zastosować po sprawdzeniu efektu grzebieniem, aby sierść wyglądała wyjątkowo puszyście, zwłaszcza w przypadku ras z kręcącą się sierścią.
Używaj krótkich, dość szybkich ruchów
Przy długich ruchach czeszesz tylko wierzchnią warstwę sierści.
Czesz pasmami
Przy dłuższym włosie: oddzielaj ręką to, co już rozczesałeś i szczotkuj kolejne partie. Ta technika nazywa się line brushing (rozczesywanie liniowe). Pracujesz pasmami, zawsze do skóry.
Sprawdzaj efekt pracy
Najpierw szczotka, potem grzebień – przykładaj go do skóry i przesuń przez całą długość włosa. Jeśli grzebień nie przechodzi swobodnie, oznacza to obecność kołtuna. Wyczesz szczotką jeszcze raz i sprawdź ponownie.
Wskazówki praktyczne:
- Nie szczotkuj zbyt długo w jednym miejscu – w ten sposób można podrażnić skórę
- Uszy: czesz z wierzchu i od spodu – odwiń ucho i dokładnie wyczesz także włosy rosnące z wewnętrznej strony
- Nigdy nie zwilżaj włosa wodą! Korzystaj tylko z profesjonalnych kosmetyków lub ewentualnie skrobi kukurydzianej
- Pamiętaj o newralgicznych miejscach: za uszami, pod uszami, wokół pyska, na zadzie – to bardzo wrażliwe obszary podatne na kołtunienie
Pamiętaj: unikaj ciągnięcia lub szarpania splątanej sierści – może to powodować ból i dyskomfort, zniechęcając psa do domowej pielęgnacji. Do czesania podchodź ze spokojem i delikatnością.
Co zrobić, gdy pies protestuje?
Pamiętaj o tym, że skołtuniona sierść wywołuje nadmierną wrażliwość psa na dotyk i czesanie. Często, kiedy właściciel mówi, że pies nie daje się czesać, ma już kołtuny i protestuje właśnie dlatego. W takim wypadku wymaga profesjonalnej asysty groomera.
Pamiętaj: jeśli nie chcesz narażać psa na stres podczas wizyty u groomera (który tak czy inaczej będzie musiał usunąć kołtuny) i nie chcesz strzyc pupila na zero, musisz regularnie czesać i przyzwyczajać go do tej czynności od szczeniaka. Zabiegi pielęgnacyjne powinny być pozytywnym doświadczeniem budującym więź między Tobą a Twoim pupilem. Jeśli Twój pies nie lubi szczotkowania, ucieka na widok szczotki lub gryzie, wypróbuj trening kooperacyjny. Możesz zrobić to sam lub skorzystać z pomocy profesjonalnego trenera psów. Chętnie polecimy takie osoby.
Domowa pielęgnacja i wizyta u groomera
Regularne czesanie w domu to absolutna podstawa każdej pielęgnacji zwierzaka. Jest pierwszą linią obrony przed kołtunami i problemami ze skórą. Wizyta u groomera nie zastąpi domowej pielęgnacji. U zaniedbanego psa profesjonalny groomer musi poświęcić więcej czasu na pielęgnację, a to oznacza dłuższą wizytę, większy stres dla Twego pupila i obciążenie dla Twojej kieszeni. Niekiedy nie ma też alternatywy i trzeba psa ostrzyc na zero, co jest jedynym humanitarnym sposobem na pozbycie się kołtunów. Dobrze wykonana, regularna pielęgnacja domowa zapobiegnie temu przykremu scenariuszowi.
Z kolei profesjonalna pielęgnacja u groomera ułatwia Ci życie w domu. Regularna profesjonalna pielęgnacja dopasowana do typu sierści Twego pupila, profesjonalne kąpiele z odpowiednimi kosmetykami i dokładne wysuszenie sprawiają, że codzienne szczotkowanie staje się prostsze i szybsze.
Wizyta u groomera uzupełnia domową pielęgnację. To współpraca – Ty dbasz o sierść na co dzień, a profesjonalista pomaga w bardziej zaawansowanych zabiegach i ułatwia Ci codzienną pielęgnację.
Kiedy warto udać się do profesjonalisty?
- Gdy nie masz pewności co do swoich umiejętności przyjdź do ZZ Dog na konsultację – doradzimy w kwestii doboru narzędzi i technik czesania. Bezpłatnie!
- Gdy sierść wymaga regularnej uwagi i strzyżenia – wizyty pielęgnacyjne w przypadku tego typu ras są niezbędne co 6-10 tygodni, w zależności od tempa wzrostu włosa, pory roku i stopnia domowej pielęgnacji
- Gdy sierść linieje – profesjonalne zabiegi wspomagają proces usuwania podszerstka nie tylko w okresie intensywnego linienia, ale utrzymują sierść i skórę w zdrowiu przez cały rok, a Tobie ułatwiają utrzymanie porządku w domu. W przypadku psów z podwójną sierścią wizyty powinny odbywać się minimum raz na 3-4 miesiące
- Gdy zaniedbałeś pielęgnację i pies jest przewrażliwiony z powodu kołtunów
Potrzebujesz pomocy w pielęgnacji swojego pupila? Zapraszamy do ZZ Dog Salon Dla Zwierząt w Gdańsku – profesjonalnie zadbamy o sierść Twojego czworonoga i doradzimy w kwestii domowej pielęgnacji.